Specjalne podziękowania dla Olgi Czyżykiewicz za pomysł i reżyserię i Niki Zusin za drugi etap prac nad materiałem :)

„Koko” to piosenka o zamarzaniu, o letargu. Czasem wpada się w taki, gdy temperatura w związku dramatycznie spada, ale on trwa, choć w zasadzie nie ma po co. Impulsem do jej powstania była myśl o śmierci w górach. Podobno alpiniści zasypiają w sposób bezbolesny. Sam moment zamarzania to ulga po znojach, po wdrapywaniu się w górę, walce z żywiołem. I ten moment jest wybawieniem; nie jest zimno, ani strasznie. Tak też miał wyglądać teledysk – w bieli i pastelowych kolorach. Bardzo ważne było dla mnie, żeby zostawić furtkę, nie mówić, że to już jest grób miłości, relacji. I tą furtką jest w teledysku roślina wyrastająca z człowieka. 


  • muzyka i słowa: Katarzyna Groniec

  • perkusja: Łukasz Sobolak

  • gitary elektryczne / gitara basowa: Marcin Bors

  • dodatkowe głosy: Barbara Wrońska

  • aranżacja: Łukasz Damrych

  • aktor: Grzegorz Kowalczyk

  • scenariusz / reżyseria: Olga Czyżykiewicz

  • zdjęcia: Tomasz Gajewski

  • montaż: Nika Zusin (Hero Team), Magdalena Falkowska (Adapter), Magdalena Pogoda

  • kierownik produkcji: Gabriela Stankiewicz

  • koloryzacja / visual effects: Nika Zusin (Hero Team)

  • make-up / charakteryzacja: Aleksandra Maliszewska

  • gaffer: Arek Borowski

  • asystent: Maciek Bylak

Aktualności: